Hej, trochę się tu zakurzyło, ale brak czasu dla samej siebie niestety nie pomaga w prowadzeniu bloga tak jak bym chciała. Mam nadzieję, że już niedługo tego czasu przybędzie i oczywiście zajmę się tym wszystkim z największa starannością (przynajmniej taką mam nadzieję). Notki będą częściej dodawane. Tak... już nie mogę się doczekać.
Tymczasem przejdźmy do drugiej części zdjęć z Chorwacji. W poprzedniej notce z wakacji dałam znać, że pojawią się następne zdjęcia, więc teraz jest na nie kolej. Tym razem pokażę wam trochę scenerii miejskiej, klimatyczne miejsca i coś przepysznego.
Widok na miasto z wieży zapierało dech w piersiach. Te wszystkie małe domki, budyneczki i te dachy wyglądające jakby się łączyły w jedną całość. Tuż obok tego port z najlepszymi jachtami. Ich wygląd powalał na kolana.
Schodzimy niżej a tam przecudne wąskie uliczki, które mają swój nadzwyczajny klimat. Kawiarnie, która jedna jest całkiem inna od poprzedniej i nigdy nie wiadomo, którą wybrać, bo każda ma coś w sobie.
Takie pyszności spotkały nas w jednej restauracji. Patera czyli ogromny talerz nie tylko owoców morza, ale przeróżnych ryb.
Jak to zawsze na wakacjach bywa, pamiątek nigdy za wiele. Z każdych stron otaczali nas sprzedawcy tych oto świecidełek.
Sama sobie nabyłam taki kapelusz. Świetna rozwiązanie na plaże jeśli ktoś nie opala twarzy.
Tak chciałoby się tam wrócić. Wehikuł czasu to byłby cud!











Super zdjęcia! W Chorwacji mnie jeszcze nie było, ale skutecznie zachęcasz ;)
OdpowiedzUsuńCiekawe zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńZapraszam i zachęcam do pozostawienia komentarza: http://fad-fashions.blogspot.com/
Śliczne zdjęcia! Nie byłam tam i zazdroszczę ;-;
OdpowiedzUsuńDodałam do kręgów :)
Pozdrawiam, www.laura-ss.blogspot.com
Swietny post !
OdpowiedzUsuńhttp://www.dzuliiia.blogspot.com